24 maja 2012

Amen

Rok temu... dokładnie rok temu poczęłam rozumieć swoją głupotę i zapragnęłam poważnej rozmowy z psychologiem. Zapragnęłam normalnego życia i zrozumiałam wiele życiowych błędów (nie wszystkich, ale jednak). Poprawiłam się. A teraz czczę tę datę szklanką Jacka Danielsa.

House of the rising sun.

No może jeszcze jedną.

Tak szczerze na napieprzam sprawdzian z historii.

1 komentarz:

  1. 'Skomciuj' - myślałam, że padnę.

    Ważne, żeby iść wciąż do przodu, a nie w kółko robić to samo.

    OdpowiedzUsuń

Anonimy dostaję wetknięte w pranie. Tyle smaczku w życiu mi wystarczy.