28 marca 2015

Chcę

Chcę biec przed siebie.
Chcę biec w nocy, w mieście, w lesie.
Chcę biec i krzyczeć.
Chcę biec i płakać.
Chcę mknąć w nieznane.
Chcę poczuć wiatr we włosach.
Chcę smakować słońce.
Chcę jeść lody.
Chcę uprawiać seks na plaży.
Chcę wziąć cię za rękę.
Chcę jechać samochodem.
Chcę lecieć samolotem.
Chcę bawić się w chowanego.
Chcę patrzeć w gwiazdy.
Chcę spać w hamaku.
Chcę kąpać się w morzu.
Chcę palić kościoły.
Chcę być na koncercie.
Chcę umrzeć.
Chcę nie kłamać.
Chcę pokochać.
Chcę uciec.
Chcę zapomnieć.
Chcę ciebie.
Chcę biegać nago po lesie.
Chcę wierzyć.
Chcę być na szczycie.
Chcę patrzeć na miasto nocą.
Chcę coś zmienić.
Chcę.



no weź mnie do tego kościoła. A potem go spal.

5 komentarzy:

  1. Lubię takie litanie. Wincyj

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcieć to ponoć móc. Chociaż...seks na plaży? Brr...nie bezpośrednio na piasku. Tarcie podwójne jak piaseczek powpada wcale nie jest takie fajne :P

    OdpowiedzUsuń
  3. palmy kościoły razem!
    a potem cho na koncert

    OdpowiedzUsuń
  4. dopadł mnie żart interneta w sprawie nowego posta :(

    OdpowiedzUsuń

Anonimy dostaję wetknięte w pranie. Tyle smaczku w życiu mi wystarczy.